Śmiertelny wypadek w Rumi. 82-letni pieszy zginął na przejściu przy ulicy Puckiej.
Do tragedii doszło w piątek, 2 października, wczesnym rankiem — kierowca toyoty, skręcając w prawo, potrącił mężczyznę przechodzącego przez skrzyżowanie. Mimo reanimacji pieszy zmarł na miejscu.
Co wydarzyło się na ulicy Puckiej w Rumi
Do wypadku doszło około godziny 6:00, 2.10.2026. Kierujący Toyotą RAV4, 51-letni mieszkaniec powiatu, wyjeżdżał z ulicy Puckiej i wykonywał skręt w prawo. Jak ustalili policjanci, prawdopodobnie nie ustąpił wówczas pierwszeństwa pieszemu, który przechodził przez skrzyżowanie. Doszło do potrącenia 82-letniego mężczyzny. Mimo natychmiast podjętych czynności ratunkowych pieszy zmarł na miejscu zdarzenia.

Kierowca był trzeźwy
Badanie wykazało, że 51-latek prowadzący toyotę nie był pod wpływem alkoholu. Negatywny wynik dał również narkotest.
Na miejscu pracowali biegli
Ze względu na wagę zdarzenia na miejscu wypadku pojawili się nie tylko policjanci, ale także prokurator nadzorujący czynności, biegły lekarz sądowy oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych — specjaliści, którzy mają pomóc precyzyjnie odtworzyć przebieg feralnego skrętu.

Policja apeluje o ostrożność
Wypadek w Rumi to kolejne w ostatnich dniach tragiczne zdarzenie na drogach powiatu wejherowskiego. Policjanci przypominają, że jesienna aura — szybko zapadający zmrok, mokra nawierzchnia i ograniczona widoczność — wymaga od kierowców szczególnej uwagi, zwłaszcza przy manewrach na skrzyżowaniach i w pobliżu przejść dla pieszych. Jak podkreślają funkcjonariusze, jedna chwila nieuwagi może mieć nieodwracalne skutki.































